niedziela, 11 marca 2012

Prezent dla Miśka

Misiek - "Smutek", dostał dziś wspaniały prezent -wygodny materac! Prezent podarowały mu dwie dziewczynki, które wzruszone losem psa postanowiły zrobić coś, aby choć przez chwilę poczuł się radośniej. Niestety, Misiek nie zmienił się od czasu kiedy do nas przybył, trauma wciąż trwa.
Dominice udało się założyć obrożę, więc może jest to mały sukces. Pragniemy wyprowadzić go na spacer, ale jest to niemożliwe. Misiek daje się głaskać, choć drży przy każdym dotyku.Wciąż leży skulony, i najchętniej chciałby zakopać się pod ziemię lub zniknąć. Doświadczenia z przeszłości nie pozwalają mu nam zaufać. Jednak jesteśmy cierpliwi i udowodnimy mu , że istnieją też i dobrzy ludzie.
 Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie się cieszył życiem u boku dobrego pana..



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz